Kategoria: Literatura piękna

Książki, Literatura piękna

Zaduma nad żałobą

sabo się zatrzymał

Żyjemy w biegu, przesiadając się z autobusu w metro, spiesząc się, nie wiadomo tak właściwie, gdzie i po co. Nasze myśli zajmują rzeczy banalne, o których zapominamy jeszcze zanim zdążyliśmy o nich pomyśleć. W dzisiejszych czasach cenniejsza niż kiedyś jest umiejętność zatrzymania się na chwilę. Ja uwielbiam to robić przy krótkich, ale pełnych emocjonalnych treści książkach, a taką właśnie jest “Sabo się zatrzymał”

Książki, Literatura piękna

Dwadzieścia jeden historii z czasu kryzysu

dwadzieścia jeden uderzeń serca

“Dwadzieścia jeden uderzeń serca” to dwadzieścia jeden historii ludzi, żyjących na irlandzkiej prowincji. W kraju panuje kryzys, który zaczyna dawać się we znaki również mieszkańcom mniejszych miejscowości.

Eduardo Mendoza, Książki, Literatura hiszpańska, Literatura piękna

Barcelona – miasto cudów

miasto cudów

Z przyjemnością sięgam po powieści, których akcja rozgrywa się w Barcelonie, bo moim zdaniem jest ona jednym z najpiękniejszych literackich miast. Tym razem na warsztat wzięłam “Miasto cudów” – najsłynniejszą powieść Eduardo Mendozy.

Książki, Literatura piękna

Malownicze słowacko-węgierskie pogranicze

wtedy w loszoncu

Dzięki Wydawnictwu Biblioteka Słów mam możliwość odkrywania książek z krajów położonych na południu Europy, które to książki nie są do końca znane w Polsce. A szkoda, bo chociażby „Wtedy w Loszoncu” – powieść słowackiego prozaika i scenarzysty Petera Balko, jest przykładem literackiego kunsztu, którego czasem trudno szukać we współczesnej prozie.

Eduardo Mendoza, Książki, Literatura hiszpańska, Literatura piękna, Zasady dynamiki

Zasady dynamiki #1 – “Król przyjmuje”

król przyjmuje

Jak powszechnie wiadomo, kocham się w literackiej Barcelonie i z chęcią odkrywam nowych autorów, którzy umiejscawiają akcję swoich powieści właśnie w tym katalońskim mieście. Barcelona jest w tych historiach na tyle wyrazista, że zawsze staje się kolejnym bohaterem literackim i trudno przejść obok niej obojętnie.

Książki, Literatura piękna

Duża książka i małe rozczarowanie

szczygieł

„Szczygieł” to powieść, o której słyszałam już tak wiele, że gdy tylko nadarzyła się okazja, by wreszcie ją przeczytać (przed ostatnim wznowieniem była praktycznie niedostępna), bez wahania po nią sięgnęłam. I chyba moje oczekiwania wobec tej historii były zbyt duże, ale o tym za chwilę.

Książki, Literatura piękna

Nostalgiczna historia samotności z wyboru

miejsce

Dominikę Kluźniak kojarzy pewnie każdy z nas – z telewizji, teatru lub dubbingu. “Miejsce” to jej debiut powieściowy i choć zazwyczaj w takich sytuacjach jestem dość ostrożna, tym razem okazało się, że nie musiałam.

Książki, Literatura piękna

[PREMIERA] “Chciałbym, żeby dzisiaj coś się wydarzyło” Tomasza Nalewajka

chciałbym, żeby dzisiaj coś się wydarzyło

“Chciałbym, żeby dzisiaj coś się wydarzyło” to literacki debiut Tomasza Nalewajka – psychologa i psychoterapeuty w trakcie czteroletniego szkolenia w nurcie integracyjnym. To historia autobiograficzna, porusza więc dwa razy bardziej. Autor porusza w niej trudne tematy, związane z syndromem DDA, uzależnieniami, terapią i trudnymi relacjami.

Książki, Literatura piękna

Naga prawda o “amerykańskim śnie”

najeźdźcy

Gdy myślę o „amerykańskim śnie”, wyobrażam sobie ogromne wille z prywatnymi plażami i mieszkających w tych willach ludzi, którzy większość swojego życia spędzają na martwieniu się o to, by nikt obcy nie zakłócił im spokoju. Te domy to swego rodzaju więzienia, które jedynie z zewnątrz wydają się perfekcyjnie piękne. Gdy spróbuje się wejść do środka okazuje się, że tak naprawdę jest to środek swoistego piekiełka.

Jakub Żulczyk, Książki, Literatura piękna

“To miała być historia drogi, a wydarzyło się dużo więcej”

zrób mi jakąś krzywdę

Po raz pierwszy sięgnęłam po tę książkę kilka lat temu – byłam wtedy (chyba) na drugim roku studiów i miałam słabość do rzeczy infantylnie pięknych. I chyba dlatego zakochałam się wtedy w “Zrób mi jakąś krzywdę” i po kilku latach przeczytałam wszystkie książki Żulczyka. I myślę sobie, że gdybym nie sięgnęła kiedyś po tę książkę, nie byłabym teraz tym, kim jestem. Nie potrafię pisać o niej z zachowaniem choćby minimalnego obiektywizmu przez wzgląd na sentyment, którym ją darzę.