Książki

[PREMIERA] “Chciałbym, żeby dzisiaj coś się wydarzyło” Tomasza Nalewajka

chciałbym, żeby dzisiaj coś się wydarzyło

“Chciałbym, żeby dzisiaj coś się wydarzyło” to literacki debiut Tomasza Nalewajka – psychologa i psychoterapeuty w trakcie czteroletniego szkolenia w nurcie integracyjnym. To historia autobiograficzna, porusza więc dwa razy bardziej. Autor porusza w niej trudne tematy, związane z syndromem DDA, uzależnieniami, terapią i trudnymi relacjami.

Książki

Naga prawda o “amerykańskim śnie”

najeźdźcy

Gdy myślę o „amerykańskim śnie”, wyobrażam sobie ogromne wille z prywatnymi plażami i mieszkających w tych willach ludzi, którzy większość swojego życia spędzają na martwieniu się o to, by nikt obcy nie zakłócił im spokoju. Te domy to swego rodzaju więzienia, które jedynie z zewnątrz wydają się perfekcyjnie piękne. Gdy spróbuje się wejść do środka okazuje się, że tak naprawdę jest to środek swoistego piekiełka.

Książki

“To miała być historia drogi, a wydarzyło się dużo więcej”

zrób mi jakąś krzywdę

Po raz pierwszy sięgnęłam po tę książkę kilka lat temu – byłam wtedy (chyba) na drugim roku studiów i miałam słabość do rzeczy infantylnie pięknych. I chyba dlatego zakochałam się wtedy w “Zrób mi jakąś krzywdę” i po kilku latach przeczytałam wszystkie książki Żulczyka. I myślę sobie, że gdybym nie sięgnęła kiedyś po tę książkę, nie byłabym teraz tym, kim jestem. Nie potrafię pisać o niej z zachowaniem choćby minimalnego obiektywizmu przez wzgląd na sentyment, którym ją darzę.

Książki

Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma

to nie jest raj

Czechy, mimo sąsiedztwa z Polską i słowiańskiej bliskości kulturowej, pozostają dla nas niejako nieodkrytym lądem. Oceniamy ten kraj jedynie przez pryzmat weekendowych wyjazdów i kilku zabawnych kreskówek, oglądanych w dzieciństwie. Rzeczywistość różni się jednak dość znacząco od naszych wyobrażeń.

Książki

Trylogia mgły #1 – “Książę mgły”

książę mgły

Po zakończeniu przygody z Cmentarzem Zapomnianych Książek, tęskniłam za magią Zafóna na tyle, by spróbować sięgnąć po inne jego książki. Tym razem padło na Trylogię Mgły, która jest dedykowana raczej młodzieży, niż dorosłym czytelnikom, choć sam autor pisze we wstępie do pierwszego tomu – „Księcia mgły”, że chciał stworzyć książkę, po którą z przyjemnością sięgnęliby czytelnicy w każdym wieku.

Książki

Świat Dysku #5 – “Czarodzicielstwo”

czarodzicielstwo

Nie mogłam się doczekać powrotu Rincewinda, więc z ogromną ekscytacją sięgnęłam po „Czarodzicielstwo”. Tęskniłam za Bagażem i życiowy nierozgarnięciem najbardziej nieudanego czarodzieja na Dysku. Prozę Pratchetta zawsze trudno mi ocenić, ale w tym wypadku po raz pierwszy miałam dość mieszane uczucia.

Książki, Rozważania

Mój rok z ebookami – Legimi & Pocketbook

ebooki

Długo dojrzewałam do decyzji, by ograniczyć ilość nowych książek, ze względu na permanentny brak miejsca. Zawsze byłam jednak raczej egzemplarzem czytelnika, który papier wącha, szanuje i podziwia. Postanowiłam jednak dać szansę ebookom, bo obawiałam się, że tak szybki przyrost papierowych egzemplarzy w mojej biblioteczce może skutkować brakiem możliwości wydostania się z mieszkania.

Książki

Morgan Dane #1 – “Proś o wybaczenie”

proś o wybaczenie

Jeśli chodzi o literaturę czysto rozrywkową, zdecydowanie najlepiej czyta mi się kryminały i thrillery – po romanse sięgam bardzo rzadko, a powieści sensacyjne wymagają ode mnie skupienia, przez co też sięgam po nie jedynie od czasu do czasu. Ostatnimi czasy kryminałów na moich półkach jest więc całkiem sporo. Dziś opowiem Wam o powieści “Proś o wybaczenie” – pierwszym tomie cyklu poświęconego Morgan Dane, pani prokurator po przejściach.

Książki

Jesienne grzybobranie, czyli powrót Poli Styx

jesień pod muchomorem

Pola Styx zadebiutowała dwa lata temu “Powieścią (anty)feministyczną z mięsem w tle”. Było antyfeministycznie, antyszowinistycznie i mocno satyrycznie, a przy tym mogliśmy przyjrzeć się otaczającej nas rzeczywistości w krzywym zwierciadle. Dziś na warsztat biorę kontynuację tej powieści, czyli “Jesień pod muchomorem” – nie martwcie się jednak, nikt nie umrze otruty zupą z muchomorów, choć niektórzy mogą mieć problem z zatrzymaniem swych morderczych zapędów.

Książki

Filary ziemi #3 – “Słup ognia”

słup ognia

Bardzo bałam się sięgnąć po ostatnią część średniowiecznej trylogii Folletta, bo nie chciałam rozstawać się ze wspaniałym fabularnym światem, stworzonym przez jednego z moich ulubionych pisarzy. Zwyciężyła jednak ciekawość, zwłaszcza, że miałam nadzieję, że będzie to nie tylko świetna powieść historyczna, ale także książka z gatunku, w którym Follett czuje się najlepiej – powieść szpiegowska.