Książki, Thriller

O perfekcyjnym małżeństwie za zamkniętymi drzwiami

za zamkniętymi drzwiami

Bestsellery mają to do siebie, że wszyscy dookoła się nimi zachwycają, poza mną. Co jakiś czas sięgam po jedną z popularnych powieści i sromotnie się zawodzę. Do tej pory prym w tej materii wiedli Kim Holden i Remigiusz Mróz, ale moje ostatnie doświadczenia pokazały, że B.A. Paris będzie dla tej dwójki dużą konkurencją w konkursie na najgorszą książkę, jaką przeczytałam w tym roku.

“Za zamkniętymi drzwiami” czyta się szybko. Pomysł na fabułę wydawał mi się ciekawy – Jack i Grace są małżeństwem idealnym, ale jedynie z pozoru. W gruncie rzeczy Grace jest więźniem w swoim domu. Nie ma telefonu komórkowego, zawsze znajduje pretekst, by nie spotkać się z koleżankami, a jeśli już wychodzi, to tylko w towarzystwie męża. Wszyscy zazdroszczą tej dwójce ogromnej miłości i szczęścia, jakie ich spotkało, lecz nikt nie wie, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami ich domu. Grace jest więźniem swojego męża – psychopaty, dla którego strach ofiary jest jak narkotyk.

Fantastyka, Książki, Świat Dysku, Terry Pratchett

Świat Dysku #3 – “Równoumagicznienie”

równoumagicznienie

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, czy kobieta może zostać magiem? Wszak mężczyzna może być czarownikiem czy nawet wiedźminem, a odpowiedników dla męskich “zawodów” typu mag czy czarnoksiężnik brak w rodzaju żeńskim. Z tym problemem (a także z zagadnieniem równouprawnienia przy okazji) postanowił się zmierzyć Terry Pratchett w trzeciej części cyklu o Świecie Dysku, a jednocześnie pierwszej książce z cyklu o wiedźmach, która nosi tytuł “Równoumagicznienie”.

Biografia, Książki

Każdy medal ma dwie strony – historia Svena Hannawalda

triumf. upadek. powrót do życia

Gdy patrzymy na osoby, które znamy tylko z ekranów naszych telewizorów, odnosimy wrażenie, że mają wszystko – są zdrowi, bogaci, szczęśliwi i pozbawieni problemów. Pozując do zdjęć, uśmiechają się tak promiennie, iż trudno byłoby uwierzyć, że to tylko pozory.

Pamiętam doskonale pięćdziesiątą edycję Turnieju Czterech Skoczni, która odbyła się w sezonie 2001/2002, choć miałam wówczas zaledwie dziewięć lat. Pamiętam uśmiechniętą twarz zwycięzcy wszystkich czterech konkursów i całego cyklu – Svena Hannawalda. Wygrana we wszystkich konkursach była historycznym wyczynem, którego nikt wcześniej nie dokonał. Nazwisko Hannawalda zapisało się złotymi zgłoskami w historii skoków narciarskich. Pamiętam jego medale olimpijskie i mistrzostwo świata w lotach, zdobyte w tym samym sezonie. Wydawać by się mogło, że Sven osiągnął tak wiele, że jego życie od tamtej pory było sielanką. Nic bardziej mylnego.

Fantastyka, Książki, Świat Dysku, Terry Pratchett

Świat Dysku #2 – “Blask fantastyczny”

blask fantastyczny

Czas na opowieść o moim drugim spotkaniu ze Światem Dysku i jednocześnie drugim spotkaniu z Rincewindem i Dwukwiatem. W “Kolorze magii” rozstałam się z nimi w dość krytycznym momencie, więc nie mogłam się doczekać rozwiązania tej sytuacji bez wyjścia (dosłownie i w przenośni), w której znaleźli się obaj bohaterowie. 

Książki

O tym, dlaczego Marcin Meller chciałby być jak sprzedawca arbuzów

sprzedawca arbuzów

Lubię felietony, choć nie w dużych ilościach – zazwyczaj czytałam je w poniedziałki, po zakupie jednego lub dwóch tygodników, których treść była zbieżna z wyznawanymi przeze mnie poglądami. Jakiś czas temu jednak zarzuciłam ten zwyczaj, bo gdy widzę, co dzieje się dziś w polskiej polityce, mam ochotę wyć z bezsilności. Z pewną nostalgią wspominam jednak tamte czasy – dzięki nim dowiedziałam się, że istnieje ktoś taki jak Jakub Żulczyk, a potem przeczytałam “Zrób mi jakąś krzywdę”. Resztę tej historii zapewne już znacie. 🙂

Ken Follett, Książki, Powieść historyczna, Sensacja

“Igła” jako powód mojej miłości do książek o szpiegach

igła

Milion razy już pewnie wspominałam, że uwielbiam książki Kena Folletta. “Klucz do Rebeki” i “Trzeci bliźniak” należą do grona moich ulubionych powieści tego autora. Ostatnio czytałam dwie jego nowsze książki: “Zamieć” i “Zabójczą pamięć”. Urlop postanowiłam więc spędzić, czytając jedną ze starszych, można by chyba rzec klasycznych, powieści – “Igłę”. Miesiąc wcześniej przeczytałam kilka stron, ale jak wiadomo, każda książka musi trafić na właściwy moment i wówczas nie był to dobry czas na lekturę powieści szpiegowskiej.

Gdy byłam dzieckiem, mama bardzo polecała mi “Podróż za jeden uśmiech” Adama Bahdaja, którego uwielbiam. Wszystkie jego książki czytałam z zapartym tchem po kilka razy (zwłaszcza “Kapelusz za sto tysięcy” i “Wakacje z duchami”), a przez tę nie byłam w stanie przebrnąć. Przeczytałam ją za drugim razem, z ogromną przyjemnością, ale musiało minąć kilka lat, bym była w stanie po nią sięgnąć. To tyle jeśli chodzi o dygresję, jeśli jesteście ciekawi, czy urlop był odpowiednim czasem na lekturę “Igły”, odpowiedź poznacie w dalszej części posta.

Artur Urbanowicz, Książki, Literatura grozy

[PRZEDPREMIEROWO] “Grzesznik” Artura Urbanowicza

grzesznik

Gdy zaczynałam czytać “Gałęziste” (kto jeszcze nie czytał recenzji, zapraszam – klik klik) nie wiedziałam jeszcze, że przepadnę. Utonę. Zgubię się w lesie i nigdy z niego nie wyjdę, czekając na nową książkę autora tej niezwykłej powieści grozy. Miałam szczęście, bo dane mi było recenzować “Gałęziste” w momencie, gdy wielkimi krokami zbliżała się premiera nowej powieści pt. “Grzesznik”. Już 7 sierpnia będzie dostępna w sprzedaży, a tymczasem zapraszam Was do lektury recenzji, która (mam nadzieję) rozwieje Wasze wątpliwości.

Carlos Ruiz Zafón, Cmentarz Zapomnianych Książek, Książki, Literatura hiszpańska, Literatura piękna

Cmentarz Zapomnianych Książek #1 – “Cień wiatru”

cień wiatru

Już od dawna koleżanki polecały mi Zafóna. Od dawna też miałam na mojej liście książek do przeczytania zapisany “Cień wiatru”. Okazji do lektury jednak brakowało. Z pomocą przyszła mi jak zawsze Biedronka (szczerze polecam i nie rozumiem niewybrednych komentarzy niektórych czytelników na temat kupowania książek w supermarketach i dyskontach). Za każdym razem, gdy jestem na zakupach, spacer po sklepie kończy się grzebaniem na półce z tanimi książkami. Tym razem można było kupić kieszonkowe wydania w cenie 9,99 zł za sztukę. Zastanawiałam się, czy wziąć Link czy może jednak Kavę, gdy nagle w mojej dłoni znalazł się “Cień wiatru”. Nie zastanawiałam się ani chwili i już po pięciu minutach książka Zafóna była bezpieczna w moim mieszkaniu.

Książki, Literatura faktu, Literatura historyczna

Rozmowy w Norymberdze, czyli naziści o okrucieństwach III Rzeszy

rozmowy norymberskie

W jednym z pierwszych postów na blogu wspominałam, że szczególnie interesuje mnie tematyka związana z powojennymi losami zbrodniarzy nazistowskich. Mam już małą biblioteczkę tematyczną, w której znajdują się biografie słynnych nazistów, historie polowań na zbrodniarzy, biografie łowców nazistów oraz najbardziej interesujące mnie teksty, zawierające relacje z rozmów z prominentnymi urzędnikami III Rzeszy.

Książki

Historia pewnej książki i niesamowitego spotkania

regementarz

Chyba każdy z nas ma w swojej biblioteczce książkę, którą darzy szczególnym sentymentem, często związanym z niezwykłymi wspomnieniami. W tym roku największym wydarzeniem w moim małym książkowym życiu była możliwość spotkania Jakuba Żulczyka. Tym razem jednak mój ulubiony autor musi mi wybaczyć, w swojej opowieści cofnę się bowiem o cztery lata, by opowiedzieć Wam o jednym z najbardziej emocjonujących spotkań w moim życiu.