Rok: 2018

Książki

Bezpański pies, czyli wywiad-rzeka z Adamem Bigajem

bezpański

Adam Bigaj ps. “Księciunio” to wrocławski policjant, który po przeszło trzydziestu latach służby zmuszony był z niej odejść, gdyż jego psia robota rozpoczęła się jeszcze w czasach niezbyt dobrze kojarzącej się Polakom milicji obywatelskiej. Swoje wspomnienia przelał na papier, a w spisaniu ich pomógł mu Jakub Ćwiek. Tak powstał “Bezpański”.

Książki

Co kryje się pod podszewką?

pod podszewką

Nigdy nie byłam entuzjastką mody. Lubię rzeczy wygodne, w których mogę się schować przed światem bez obawy, że pokażę zbyt wiele. Sukienki zakładam od wielkiego dzwonu, w mojej szafie królują dżinsy. Wybieram raczej ubrania, które nie rzucają się w oczy i do tej pory nie mogę się nadziwić, że tej zimy zadaję na warszawskich ulicach szyku w ślicznym płaszczu w kolorze morskim, który nie pasuje do wszystkich czarno-szarych egzemplarzy, zgromadzonych przeze mnie do tej pory.

Książki

W lekarskim fartuchu #2 – “Paranoja”

paranoja

“Paranoja” to druga część serii “W lekarskim fartuchu”. Można ją czytać samodzielnie, ale ja rekomenduję raczej przeczytanie najpierw “Obsesji” – dzięki temu będziemy rozumieć drobne aluzje, które pojawiają się co jakiś czas na kartach drugiej powieści z tego cyklu.

Książki

W lekarskim fartuchu #1 – “Obsesja”

obsesja

Seria “W lekarskim fartuchu” to moje pierwsze spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, znaną większości czytelników z bestsellerowego cyklu “Kwiat paproci”. Nie wiedziałam do końca, czego się spodziewać, ale z racji tego, że historia rozgrywa się w środowisku lekarskim, nie zastanawiałam się zbyt długo.

Książki

Iga Mirska #2 – “Nie zapomnij o mnie”

nie zapomnij o mnie

Morderstwo w Teatrze Wielkim? Świetny materiał na powieść zwłaszcza, gdy zamordowanym okazuje się główny choreograf – postać z jednej strony ekscentryczna, z drugiej zaś niezwykle autorytarna. Taką właśnie historię postanowiła przenieść na karty książki Anna Bińkowska, a w rolach głównych występują w niej niezawodni policjanci, znani czytelnikom z “Tu się nie zabija” – sierżant Mirska i komisarz Budryś.

Książki

Mea culpa. Confiteor

wyznaję

Sięgając po “Wyznaję”, nie wiedziałam do końca, czego się spodziewać. Słyszałam o tej książce dużo, ale nigdy właściwie nie było to nic konkretnego i ostatecznie stanęłam przed jej rozmiarami z białą, niezapisaną kartą, która miała się wkrótce pokryć niewypowiedzianym żalem i tęsknotą za życiem, które ktoś kiedyś utracił.

“Wyznaję” to spowiedź Adriana, który urodził się w dość wymagającej rodzinie. Matka oczekuje, że zostanie od wirtuozem gry na skrzypcach, ojciec zaś, że jego syn nauczy się kilkunastu języków. Sam Adrian

Książki

Skuteczny przepis na rozczarowanie

trzecia księga

Zacznę może od tego, że nie każdy musi pisać książki. Ba! Nie każdy nawet powinien. “Trzecia księga” Adama Ablera jest na to najlepszym dowodem. Jest to historia Paola i Abelie – pisarza, któremu nie układa się w małżeństwie i kobiety z podobnym problemem, która zostaje jego asystentką i pomaga mu w pisaniu kolejnej powieści, poświęconej losom przeoryszy Teresy.

Wydawca reklamuje tę książkę jako thriller, lecz jest to raczej powieść obyczajowa niezbyt wysokich lotów. Jedyny wątek, który mógły nadać tej książce kolorytu, a jednocześnie sprawić,

Książki

“Mali bogowie”, czyli kilka słów o polskiej służbie zdrowia

mali bogowie

Od prawie trzech lat pracuję w prywatnej służbie zdrowia. Z Narodowym Funduszem Zdrowia stykam się rzadko i do tej pory nie do końca wiedziałam, na jakiej zasadzie publiczna służba zdrowia funkcjonuje. Tematyka medyczna jest mi jednak na tyle bliska, że postanowiłam zacząć sięgać po książki poświęcone temu, jak służba zdrowia funkcjonuje. Na pierwszy ogień poszli “Mali bogowie” Pawła Reszki”

Książki

Czy powieść przygodową można zepsuć?

denar dla szczurołapa

“Denar dla Szczurołapa” to książkowy hit ostatnich tygodni. Zewsząd spływają na czytelników zachwyty, według których powieść ta przewyższa nawet najlepsze powieści Dana Browna. Umówmy się – nie jest to może wybitna proza, przy kolejnej powieści napisanej w tym samym schemacie można zacząć się nudzić, ale Brownowi jednego odmówić nie mogę – czas spędzany z jego książkami to wspaniała rozrywka. Czy podobnie było z polską wariacją na temat legendy o Szczurołapie z Hameln?

Książki

Futurystyczny świat antyutopii

nie opuszczaj mnie

Mawiają, że Ishiguro nie da się czytać, bo styl za ciężki, a refleksji po lekturze żadnych. Ale mawiają też, że “Lalka” to porywająca powieść. Cóż, nigdy nie przepadałam za pozytywistycznymi lekturami i choć jak przystało na przykładną uczennicę klasy z rozszerzonym językiem polskim każdej z nich dałam szansę, nie każdą z nich udało mi się przeczytać do końca. Isiguro też dostał swoją szansę. Czy egzamin zakończył się wynikiem pozytywnym? O tym w poniższym tekście. 🙂